Dziwi mnie, że jest to informacja, która trafia do prasy w charakterze
sensacji (lekarz zawiadomił!) Mam nadzieję, że nie była to prywatna inicjatywa
lekarza, tylko rutynowe zastosowanie normalnej w takich wypadkach procedury
postępowania. Tak dzieje się przynajmniej w cywilizowanych krajach. Czyżby u
nas było inaczej?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.