Popieram pomysł pobierania opłat od właścicieli psów przeznaczony na
sprzątanie pisich odchodów. Wraz z żoną nosimy ze sobą małe torebki
plastikowe i w prosty sposób zbieramy kupki naszego yorka. Jednak ze
względu na niesprzątających, gotowi jesteśmy opodatkowac sie na
zachowanie czystości trawników i chodników(aha, proszę nie
komentować, że torebki są plastikowe; trzeba wiedzieć, że produkcja
papieru bardziej obciąża środowisko chemikaliami niż produkcja folii
PE, zwlaszcza, ze mozną ja utylizować i przeznaczyc na podsypke pod
budowę dróg).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.