Budowa nowego wiaduktu na lotnisko może utknąć na wiele miesięcy. Inwestycję pogrąża coraz większy konflikt między ratuszem i spółdzielnią inwalidów, której fragment działki potrzebny jest pod nową ulicę.
Biedni oni są. Czyja wina jest, gdy miasto chce przy śmiesznie niskim
odszkodowaniu zamknąć miejsca pracy? Oczywiście inwalidów. Niech no spróbują
prostestować - już im społeczeństwo da popalić... Polityka! Fuj!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.