Zbyt daleko biegamy między przystankami, ich wysepki są za wąskie, a autobusy nie zatrzymują się tuż przy krawężnikach. Dlatego przesiadki w Warszawie to dla pasażerów duża niewygoda. Ratusz szykuje zmiany.
Dlaczego po moście Poniatowskiego autobusy nie jeżdżą po wyasfaltowanym torowisku? Dlaczego od ronda de Gaulle'a do Waszyngtona zajmują w dodatku buspas? Po co było robić taki remont, który niczego nie załatwił?
--
Le5zek
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.