"Kanado wstydź się" - gwizdali przeciwko rzezi fok
Stop rzezi!, Wstyd, Kanado! - wołali w piątek działacze stowarzyszenia Empatia. Pod ambasadą tego kraju protestowali przeciwko rozpoczynającym się właśnie polowaniom na foki.
Jakem ekologiczny aktywista, to jednak Kanadyjczyków będę bronił. Na foki się
poluje, bo każda część ich ciała jest wykorzystywana. Gatunek nie jest
zagrożony (nie na wszystkie foki można polować). A z polowań żyje całkiem
spora część ludzi na Terytoriach, czy w Nunavut. Czym innym jest polować dla
sportu albo tylko dla futra a czym innym jak zwierzę jest całkowicie
wykorzystywane. Na Północy wegetarianizm to absurd. Co do sposobu zabijania,
ciekawe jak wyobrażacie sobie zabicie foki bez ogłuszania? Wygląda to
koszmarnie, ale na pewno zwierzę mniej cierpi niż przy postrzeleniu (tak od
razu to foka nie umiera), albo poderżnięciu gardła (to nie takie łatwe).
Pewnie gdyby foki zamknąć w wielkich farmach, w takich jakich w Europie hoduje
się kurczaki i krowy w przemysłowym ścisku i nie dając zwierzęciu szansy
zobaczenia świata na zewnątrz od narodzin do śmierci, to nikt by nie miał
pretensji.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.