Siedmioro pasażerów odniosło obrażenia, gdy autobus 175 bardzo ostro hamował przy Dworcu Centralnym. Kierowca uniknął dzięki temu zderzenia z samochodem.
taranować. Ukarany zostałby wtedy ten frajer z audi. A tak ucierpieli niewinni
ludzie.
Przypomina mi to tragiczny w skutkach wypadek sprzed kilku lat na pl.
Starynkiewicza. Jakaś baba wymusiła pierwszeństwo, tramwaj zahamował a w niego
uderzył drugi którego motorniczy nie zdążył się zatrzymać. Motorniczy z
drugiego składu zginął. A babie z auta oczywiście nic się nie stało.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.