28 noworodków uratowano dotąd dzięki 33 "oknom życia", które znajdują się w różnych miastach Polski. W Warszawie matki oddawały dzieci osiem razy. Ostatni raz w środę.
I po co to nagłaśniać? Rozumiem, że założenie było szczytne - trzeba
uświadamiać niewiedzące potencjalne użytkowniczki "okienka", że istnieje taka
możliwość, ale.. Skoro ma to być anonimowe i dyskretne, to takie larum wokół
każdego pozostawionego tam dziecka może jednak przestraszyć.
Nagłaśniać trzeba konieczność wprowadzenia legalizacji aborcji i tyle.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.