"Ten krzyczy do grupki znajomych: - He, he, słyszeliście, co powiedziały?!
He, he, żebym po psie posprzątał!"
Nie wierzę,że problem zasrańców zostanie rozwiązany.Jeden elegancik uważa,że
gdy jego pupilek śmierdzący zesra się na śniegu,to ok. A pier.dolony drech
potrafi wyśmiac osobę zwracającą mu uwagę. I elegancik i drech,to takie same
bezmyślne syfiarze. Tylko maksymalnie wysokie opłaty za zasrańce są w stanie
ten problem jakoś złagodzić.Złagodzić,nie rozwiązać,bo buractwo nie nauczy się
nigdy.
--
Lotka Lotka,debilka z kupioną maturą.Tłumok wszech czasów o aparycji
bulteriera.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.