Szef stołecznej policji zdecydował wczoraj, że komenda zapłaci za pomyłkę funkcjonariuszy z Wołomina. W jej wyniku antyterroryści zdemolowali drzwi w mieszkaniu niewinnych kobiet.
Podejrzanych nie o terroryzm, a o handel!
Czy demolka jest nieodłącznym elementem ich działania? Nie można
podejrzanego zatrzymać kiedy wychodzi, bądź przychodzi do mieszkania?
Ci goście chyba lubią demolować, a jeżeli tak, to niech płacą - z
własnej kieszeni.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.