Sorry kochani, wymiękłem gdzieś tak po 4 minutach. Za mało tutaj energii,
werwy, pomysłu, wszystko to jakieś takie...jak oranżada bez gazu. Niedawno
widziałem jakiś lipdub zrobiony chyba przez studentów UKSW i tam wszystko było
może na mniejszych fajerwerkach jeśli chodzi o "budżet" czy też "efekty", ale
kipiało energią i chęcią twórczą - tutaj mam wrażenie, że powstało coś na
siłę. Muzyka też nie bardzo do choreografii pasuje.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.