tragifarsa. ok. odgrodźcie się od świata. brama, komórka, jeszcze
ochronę postawcie. każdy "odwiedzający śledzony przez kamerę. a może
by tak paszport i wizy?
dobra! urodzi się tam dziecko. będzie tam wzrastać. tam przedszkole
i szkoła podstawowa. a dookoła obcy nieznany świat. oglądany przez
szybę samochodu. a potem takie dziecię dorośnie. i będzie musiało
opuszczać bunkier. a tam nawet kot może zabić. albo dzika mysz. a
każdy człowiek z poza bunkra to już na pewno.
psychiatrzy już się cieszą. potencjalna armia bogatej klienteli
rośnie.
widzę to oczami mojej wyobraźni .. wraca dumny mężczyzna do swojej
bogdanki po pracy. ona dumna jak paw - przeżył. dał sobie radę
dżungli. ależ twardy - prawdziwy Szwarceneger. i nagle smutek w
oczach. jutro też musi wyjść. i znowu będzie czekać .. wróci czy
nie? czy jak Spartanka pożegna - wróć w samochodzie albo na
samochodzie.
co za debilowate społeczeństwo.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.