Dziwią się urlopowicze, konsternacja także wśród dyplomatów: na stołecznym Lotnisku Chopina wciąż królują autobusy, które podwożą pasażerów pod schody do samolotów. Wygodne wejście bezpośrednio przez rękaw uważane jest za luksus dla wybranych.
Latałem swego czasu dużo Lufthansą między Warszawą a Monachium i na jakieś 20
lotów rękawem wchodziłem może ze 2-3 razy. A na lotnisku w Monachium chyba
nigdy nie szedłem rękawem. Więc to nie tylko jest domena Okęcia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.