Marszałkowska dla pieszych i autobusów. Autom dziękujemy
Serce miasta ma wyglądać tak: zwężona aorta Marszałkowskiej, po torach tramwajowych jadą też autobusy, a piesi przechodzą po pasach. Automaniacy próbują przebić się przez zator i szukają miejsc do parkowania
Wywalić auta osobowe z centrum, będzie i bezpieczniej i luźniej,
pozostawić tylko komunikację. Kierowcy się u nas rozwielmożnili, nie
dość, że nie przestrzegają przepisów ruchu stwarzając zagrożenie dla
pieszych i roweżystów, to jeszcze najchętniej wjeżdżali by
bezpośrednio autami do swoich gabinetów i salonów.
Obwodnica im się marzy. Gwarantuję, że po roku, dwóch zaczęłaby się
korkować tak jak teraz Marszałkowska. Na przyrost liczby samochodów
nie ma rady.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.