Tak dla przypomnienia: każdy Warszawiak dołożył się prywatnemu właścicielowi
stadionu! Z budżetu miasta, dzięki radnym tańczącym waltza, poszła bezzwrotna
dotacja na budowę stadionu w wysokości 500 mln zł. Dla ścisłości wszystko w
majestacie prawa! Inni inwestorzy też by tak chcieli, ale... nie są
właścicielami wpływowej telewizji, która kształtuje poglądy Polaków. Cieszmy
się, że prywatnemu biznesmenowi z kieszeni podatników skapło 500 mln zł! No,
ale Legia (prywatny klub!) ma stadion.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.