Maciarewicz jak zwykle wykazał ,ze jest poinformowany. Tyle,ze jak
zwykle był ŻLE poinformowany. Obsmialismy to bractwo , a dzis juz
wszystko było jasne kto i po co broni tego krzyża. Jarosław
Niechciany chce wywindowac braciszka na piedestał takz e
Warszawie . A tu klops. Nie ma dyskusji z tłuszczą jego wyznawcow.
Stawiac pomnik bratu moze u siebie w ogródku. Wara mu od
Krakowskiego Przedmiescia. Niech tam stoi az zgnije, a wraz z nim
te dewoty płci obojga. A pomnika i tak nie bedzie. Bo go nie
chcemy. Beda kolejne masówki. I jak wczoraj beda potrzebne
pampersy. Bo u starszych pan, kraniki juz nieszczelne.
O władzy nie wspomne. Byle Michałowski nie karmił nas opowiesciami
o stanie swojej duszy. Bo nie po to tam je nasz chleb ,zeby
popłakiwac w rekaw,tylko godnie sprawowac odpowiedzialny urzad, a
na razie to ciastoch kompromituje pana Prezydenta swa
nieporadnością.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.