Akta pozwolenia na budowę wieżowca przy Złotej nie zostaną odesłane do nadzoru budowlanego, gdzie spędziłyby długie miesiące. Decyzję w sprawie wieżowca podejmie wojewoda w ciągu najbliższych kilkunastu dni.
Wojewoda zapewne bedzie bronił d..y swojej i urzedasow, ktorzy
pozwolenie wydali (rasia rasie myje). Sam pisałem skargę do wojewody
na samowolke, ktora powsatła w moim sasiedztwie niezgodnie ani z
planem zagospodarowania, ani prawem budowlanym. Wojewoda miał to w
d..ie i wskazał jako wlasciwy urzad do złożenia skargi powiat -
czyli do urzed, ktory na to g..o, się zgodzil. Paranoja - dziki
zachod. Mam zlozyc skarge na urzad do tego samego urzedu.
Jest takie przyslowie - nie czyn drugiemu tego, co tobie niemiłe.
Ale ludzie teraz we wszystkim upatruja biznes i pieniądze, innych
majac w glebokim powazaniu. Tyle, ze los jest sprawiedliwy i kiedys
stanie sie inaczej. (patrz naiwni, którzy umoczyli kasę na Zlotej).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.