Warszawskie uczelnie chcą się dopasowywać do rynku pracy
Czy nie będzie już wkuwania na pamięć? Największe i najlepsze warszawskie uczelnie zaczynają sprawdzać, czy oby ich absolwenci uczą się przydatnych rzeczy. Ma to służyć dopasowaniu programów studiów do potrzeb pracodawców
Czy przypadkiem chirurg, ktory zamiast wyciac wyrostek zrobil Ci lobotomie nie
studiaowal glownie 'funkcji Excela'. Ja na przyklad excela w ogole nie znam -
mam od tego sekretarke. Jak skoncza produkowac excela to zatrudnie taka, ktora
sie bedzie znala na nowym software, a stara wyrzuce na bruk. Moze sie tam
spotkacie i pogadacie o excelu, bo o czym innym bysie mogli
jako absolwenci zreformowanych wg Twojego pomyslu szkol?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.