Sąsiedzi sami postawili ławki. Urzędnicy są oburzeni
Ludzie z Miasteczka Wilanów skrzyknęli się, ustawili kilka ławek i posadzili żywopłot. - Jak tak można, bez zezwoleń? - oburzają się władze dzielnicy. Sprawa trafiła aż na naradę u wiceprezydenta miasta
No to urzędasy najedli się tylko smakiem. Bez ich udziału i przetargu został poczyniony zakup. A pewnie w ogłoszeniu przetargowym byłoby: Ławki ogrodowe wymiar 252 mm na 87 mm. Deski 53 mm x 26 mm, kolor rudo-czerwono-bordowy. itd. Tak, że tylko jedna słuszna firma by wygrała. Utracone korzyści...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.