Jeszcze naście lat temu lekarze zalecali picie lampki czerwonego wina w ciąży, które jakoby powodowało wzmożona produkcję czerwonych krwinek i zapobiegało tym samym anemii.
A teraz wielka szopka.
To samo jest z kawą, której teraz w ciąży pić nie można.
Ogólnie teraz w ciąży to nic nie można. Traktuje się tą biedną ciężarną jak obłożnie chorą.
Kiedyś kobieta w zaawansowanej ciąży szła w pole ziemniaki kopać...
Opanujcie się ludzie! To zakrawa o paranoję jakąś....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.