Nielegalne stragany zalały Targową. Nie da się przejść
Zamknięta ul. Targowa to raj dla nielegalnych handlarzy, którzy błyskawicznie opanowali szlak wyznaczony przez środek dawnego skrzyżowania. Ich stragany zwęziły go o połowę.
Ale do jakiej Azji? Azja już tu jest i zawsze tu była. Jaka "europejska stolica"? Rozejrzyj się: jesteśmy WSCHODNI aż do bólu! Bylejakość handlu to tylko jeden z obrazków rzucających się w oczy. Pod względem poszanowania własności publicznej dalej zachowujemy się niczym Hunowie - wystarczy spojrzeć chociażby na wiaty przystankowe, obklejone i obsmarowane czym tylko się da.
To nie żadne "dziadostwo" - tak to po prostu wygląda na codzień.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.