Cięcia w oświacie, inwestycjach, kryzysowy budżet i kryzys w Grecji, kryzys, kryzys... Myślałem, że jak wyjdę w miasto, to wszyscy będą narzekać, a tu większość się upiera, że u nich kryzysu nie ma
Warszawa - wyspa szczesliwosci i polskiego bogactwa, przyciaga najodwazniejszych, najlepeiej wyksztalconych i dynamicznych. Ciekawe jak na to samo pytanie odpowiedzieliby mieszkancy Polski B?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.