To efekt działań Naczelnego Architekciny, który przyzwyczaił róznej
maści "inwestorów" i żądnych kasy "spółdzielców" ("czapę" spółdzielczą, do
której docieraja "inwestorzy") do prywaty i rozpasania w Ww-ie. No cóz tym
razem z nimi się nie dogadał...
Urząd Naczelnego Architekta w obecnym wydaniu jest kompletnym
nieporozumieniem_jakieś interesiki, ciche sprawki, kasa... A gdzie tu
Warszawa??!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.