Re: Ponowne zakusy na pomnik "czterech śpiących"
Autor:
Gość: Des
IP: 83.238.103.*
10.01.07, 13:04
wrozby napisał:
> BARDZO DOBRZE! Ten pomnik jest okropny, nie chodzi mi tylko o wydzwięk
> historyczny, ale przede wszystkim nie jest przyjemny dla oka; wielki, brudny,
> brzydki, posępny, przygnębiający.
> Nie oszukujmy się... zabiera bardzo wiele miejsca (pomnik + placyk na którym
są
>
> tylko doniczi na kwiaty!)
Jest brudny - fakt, ale pod kurzem kryje się piękny czerwony piaskowiec. Pewnie
ze względu na kolor nie pasuje, więc może niech zostanie jaki jest. I tylko tu
się z Tobą, Jago, zgadzam. I może dlatego wygląda posępnie i przygnębiająco -
posępnie bo niewielu zdaje sobie sprawę z jego przesłania; przygnębiająco, bo
tak pamiętamy o tych co poświęcili nam najwięcej.
Jest także, nawet w Warszawie, sporo większych pomników - wysokością Nike
(dobry przykład jak to za okupacji sowieckiej postawiono na jednym z głównych
placów miasta pomnik honorujący tych, co wedle obecnie obowiązującej wykładni,
chwycili za broń przeciw najazdowi ze wschodu), pomnik 27 WDP AK (też bardzo
ładny i dla mnie ma osobiste znaczenie). Kawał placu przed grobem Nieznanego
Żołnierza wyłożony jest płytami i nie ma na nim nawet gdzie wyrosnąć źdźbło.
Och, są też na nim doniczki. A przecież to plac w o wiele lepszym miejscu, więc
droższa ziemia się marnuje.
Faktycznie usunięcie go z tego miejsca ułatwi nam-
> Warszawiakom-podróżnym, życie.
> Przytoczę przykład... w czasie szczytu chcąc dostać się z przystanku w stronę
> Pragi Południe, czasem trzeba stać na torach, bo jest tyle ludzi, że dla
> wszystkich nie starcza miejsca.
Jest też sporo innych miejsc gdzie ledwie się mieścimy. Też znam ten
przystanek :)
> Nie ma co protestować... pomyślcie... przecież w tym miejscu, może być MAŁA
> dyskretna tablica pamiętkowa, pamięci POLSKICH ŻOŁNIERZY a ogólnie przyjeta
> nazwa "Czterech Śpiących" może zostać!
Nawet niewygodna prawda powinna zostać nieprzemilczana. Zwłaszcza, że w naszej
historii jest sporo bardziej haniebnych epizodów, niż Polsko-Radzieckie
Braterstwo Broni.
> Przemawia za tym mój rozsądek; względy wygody
> podróżnych i... estetyka.
>
Estetyka to sprawa względna, mnie bardziej razi pobliski Carrefour. Formą, bo
zamknięciem pierzei sprawił, że okolica wygląda jak centrum miasta, a nie
wygwizdów z nowootwartą stacją IC.