Jak to sobie niby wyobrazasz,ze przecietny obywatel bedzie znal kodeksy ,ich
interpretacje,wykladnie itp.????
Przecietny obywatel nie musi sie znac na prawie tak samo jak nie musi sie znac
na zasadach obslugi parowozu.
A jaka jest znajomosc prawa w Wielkiej Brytanii przez przecietnego brytyjczyka??
albo Francuza albo Wlocha????
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.