Gazeta.pl   Forum   Regionalne   Mazowieckie   Warszawa   Warszawa - Opinie i komentarze

Komentarze do artykułu

-- swiat glupieje -

Autor: Gość: pkc IP: *.dsl.bell.ca 27.01.07, 16:52
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Prosze nie myslec, ze to tylko w Polsce te bzdury sie dzieja.
Swiat glupieje i psieje na potege, coraz bardziej jestesmy krepowani
idiotycznymi przepisami, zakazami i nakazami (formalnymi i nie), zawsze
uzasadnionymi celami wyzszego rzedu (walka z terroryzmem, ochrona naszych praw
osobowych, dobro kraju, firmy - niepotrzebne skreslic).
Pewno, ze kazdorazowo - jak sugerowal ktos na forum - mozna sie zapierac, zadac
wezwania policji, podstawy prawnej, itp., nie zawsze jednak mamy na to chec i
czas, machamy wiec reka podporzadkowujac sie idiotyzmom.
Ktos pisal o podobnym potraktowaniu na dworcu Waterloo w Londynie.
W Kanadzie gdzie mieszkam zabroniono mi ostatnio filmowania plywajacej mojej
coreczki na basenie publicznym ("ochrona praw osobistych innych"), znajomego
(bardzo przyzwitego czlowieka zareczam, Polaka, bialego, w srednim wieku,
normalnie ubranego i sie zachowujacego) nie wpuszczono do USA, trzymajac go pare
godzin na granicy bez podania przyczyn ("wzgledy bezpieczenstwa Panstwa"),
poczul gleboka ulge gdy go wreszcie puszczono.Zjawisko ponoc nierzadkie.
Moja zona, ktora pracuje w duzej miedzynarodowej korporacji twierdzi, ze zycie w
takich firmach zmienilo sie w ostatnich latach w rodzaj wspolczesnego
niewolnictwa. Doprowadzenie do doskonalosci techniki sledzenia pracownikow -
kamery, podsluchy telefonow, elektroniczne kontrolowanie czasu - lacznie z
pobytem w toalecie (!) spowodowalo, ze teraz takze i pracownicy biurowi,
podobnie jak robotnicy na tasmie, sa rozliczani z kazdej minuty swojej
dzialanosci. W rozmowach telefonicznych z klientami maja OBOWIAZEK uzywania w
okreslonych sytuacjach okreslonych sformulowan (pozwala to na lepsze
znormatywowanie czasu rozmowy) i sa bardzo konsekwentnie z tego rozliczani,
stalo sie to wazniejsze niz merytoryczne zalatwienie sprawy (ciagly podsluch i
nagrywanie rozmow umozliwia taka kontrole). I gdzie tu "prawa osobiste",
"wolnosc czlowieka", itp. Puste frazesy, ktore sa b.przydatne kiedy sa potrzebne
w innych sytuacjach. Ale nikt nie protestuje - obawa utraty pracy, koniecznosc
splaty domu, samochodow, itp., powoduje, ze godzimy sie na wszystko co ten
spsiony swiat z nami robi.
Powoli to trafi tez i do Polski, wtedy idiotyzm o zakazie fotografowania na
Dw.Centralnym wyda zupelnie niewaznym w porownaniu z reszta.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (101-190)
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-190

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.