w szkole sredniej mojej kuzynki tez taka akcja byla. Syn kolegi dyrektora mial
nie zdac z matematyki. Moja kuzynka postawila mu jedynke. Dyrektor "zmusil" ja
do pozwolenia zdwania egzaminu komisyjnego. No i chlopak nie zdal bo nic nie
umial. W komisji oprocz dyrektora byla jeszcze moja kuzynka jako nauczycielka i
jeszcze jedna matematyczka... Nie bylo mowy zegy zdal..byl za kiepski. Potam
byla straszna chryja. Pisowcy sa gorsi od komuchow.. Na szczecie moja kuzynka
jest "wredna" i nieda sie byle komu zastraszyc.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.