A kiedy ostatni raz przejechałeś w godzinach szczytu w 15 min z dworca
centralnego na lotnisko? Chyba w 1989?
A na poważnie: lokalizacja Okęcia jest super, dla określonej grupy pasażerów. I
dlatego powinno pozostać, jako tzw. lotnisko biznesowe, o natężeniu ruchu na
poziomie ok. 10 mln pasażerów, ale nie więcej. Otoczenie nie wytrzyma. A Modlin?
1. Połączenie kolejowe umożliwia dojazd osobom SPOZA Warszawy, np. pociągiem, z
np. przesiadką na Centralnym.
2. Brak ograniczeń godzinowych i ilościowych lotów, co daje szerokie pole do
obniżek, np. dla niskokosztowców.
3. Teren przygotowany pod inwestycję, tylko nie spartolić praw własnościowych.
Podsumowując: super rozwiązaniem jest budowa UKŁADU LOTNISK: Okęcie - Modlin. I
tak chciano zrobić, tylko jakoś wszystko się elegancko rozmydla... A budowa
trzeciego pasa na Okęciu? Duuuuuży problem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.