Warszawiacy gniotą się na rozgrzebanym Okęciu, a w Berlinie wielki protest. Aż 15 tys. osób w ciągu tygodnia poparło protest przeciw planom zamknięcia lotniska w centrum. Zniknie też drugie, a trzecie po rozbudowie zawalczy o pasażerów z Polski.
Malo kto pamieta ze Tempelhof nazywano kiedys "polskim lotniskiem" a
bylo to w latach stanu wojennego kiedy ladowaly tam uprowadzone z
Polski samoloty gdzie ogromna wiekszosc pasazerow, czasami rowniez i
personel, po przesluchaniu przez Amerykanow (lotnisko Tempelhof
znajdowealo sie na terenie sektora amerykanskiego w owczesnym
Belinie zachodnim)proslo o azyl polizyczny i zostawalo w Niemczech.
W tamtych czasach Polacy w Niemczech byli "herzlich willkommen"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.