Lotnisko należy zbudować poza Warszawą np. w Modlinie i dobrze
skomunikować z miastem. 25 mln pasażerów rocznie oznacza ok. 500
startów i lądowań dziennie nad gęsto zaludnionymi terenami Ochoty,
Włoch, Ursynowa i Piaseczna. Czy ktoś przeprowadził analizę jak
będzie wyglądać w takim przypadku strefa ograniczonego użytkowania i
ile będą kosztować odszkodowania za związane z ruchem powietrznym
uciążliwości i brak możliwości rozwojowych dla dużego obszaru
Warszawy. Dopiero po przeprowadzeniu takiej analizy kosztów i zysków
dla konkretnej lokalizacji można zdecydować czy rozbudowywać Okęcie.
Pomijam sprawę wzrostu zagrożenia bezpieczeństwa mieszkańców bo
przedmiot do rozważań w sztabie antykryzysowym.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.