Zaczęło się od krytyki traktatu lizbońskiego, skończyło na zwymyślaniu osób o innych poglądach od zdrajców, pedałów i Żydów. Wszechpolacy połączyli swe siły z UPR, aby w środku weekendu pokazać na ulicach Warszawy swoją siłę
faszyzm, nie faszyzm - ci ludzie są po prostu w pewnym sensie niedorozwinięci. nie myślą samodzielnie, przez co są niebezpieczni. poza tym, przynajmniej większość z nich, uważa hitlera za swojego idola , guru (idol pasuje lepiej). niebezpieczne są również wbijane im do łbów radykalne 'poglądy', z resztą radykalne poglądy są takie same w sobie...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.