Zaczęło się od krytyki traktatu lizbońskiego, skończyło na zwymyślaniu osób o innych poglądach od zdrajców, pedałów i Żydów. Wszechpolacy połączyli swe siły z UPR, aby w środku weekendu pokazać na ulicach Warszawy swoją siłę
Masz trochę racji. Ja też kiedyś bałem się tzw. skinów. Jednak trzeba tutaj
rozdzielić tych, którzy wznoszą hasła narodowe (tacy też są potrzebni dla
równowagi, inaczej utoniemy w anarchii) od zwykłych bandytów, którzy dorabiają
sobie jakąś ideologię.
Myślę, że tak jak w przypadku żydów, cyganów, arabów i tzw. endeków nie należy
posługiwać się stereotypami. A i przy okazji trochę mniej emocji by się przydało
i mniej sugerowania się nieobiektywnymi artykułami gazety, która ma swój cel aby
tak przedstawiać sytuację.
pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.