złotko... a do centrum Wawy, gdzie mieszkasz, nie dojeżdża metro???
Jak się chce wszędzie wozić tylek samochodem (na wsi to powszechne),
to niestety. W Londynie, wspomnianym, za wjazd do centrum samochodem
się płaci. Metro też tam nie wszędzie dociera, mimo, że rozbudowane.
Maratony są w większości europejskich stolic, również w tych bez
"rozbudowanego metra" (np. w Rzymie, gdzie są 2 linie) i nikt nie
narzeka, kibicujących na trasie jest ok 10x więcej niż w Wawie.
Tylko, polskim, zaściankowym płaczkom wszystko przeszkadza.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.