Widać, że w Warszawie czujesz się gościem, gościu z Warszawy. I to
protekcjonalne podejście "wielkie" miasta jak Kraków, gdzie pewno wszystkie
ulice byłyby zajęte...
Otóż jestem, niestety, warszawiakiem i biegnąc w Krakowie w tym roku maraton,
mimo gorszej pogody czułem się lepiej pod względem atmosfery niż na niektórych
biegach w Warszawie.
Niestety opinie Warszawie psują tacy jak Ty, protekcjonalnie traktujący innych,
przeświadczeni o swej "wielkomiejskości" z mentalną słomą z butów wystającą.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.