Piękna impreza.
Tylko czemu organizatorzy i władze Warszawy tak bezwzględnie
lekceważą miejscowych i - zwłaszcza przyjezdnych? Odcięte całe
śródmieście - nieprzejezdne ze wschodu na zachód - i policjanci
dezinfornujacy kierowców.
Chciałem starszego człowieka zabrać z Dobrej do jakiekolwiek parku.
Krążyłem wokół "strefy zero" uzyskując sprzeczne informacje od
policjantów i strażników miejskich.
Informacje, które wcześniej zdobyłem były tylko takie: początek
imprezy 05:00, trasa maratonu w formie, której nie mogłem wydrukować.
Czy dwóch łebskich ludzi nie mogło pochylić się nad planem miasta
przez dwa dni i opracować jakieś plany dojazdów do określonych
posesji chociażby dla nie pełnosprawnych?
I rozesłać do komend policji i strażników miejskich?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.