w Berlinie całe miasto wie, że jest maraton - wszyscy zostawiają samochód w domu
i idą kibicować maratończykom... organizatorzy i władze miasta muszą do tego
wzoru podążać - na razie niech wystarczą dwa wzory już w Polsce - maratony: w
Dębnie (mała wioska) i w Poznaniu (duże miasto).
WSZYSTKICH ZACHĘCAM DO BIEGANIA! - WTEDY PRĘDZEJ TEŻ SAMI ZROZUMIECIE BIEGACZY I
TO ŻE AKURAT W TYM, A NIE INNYM MIEJSCU ODBYWA SIĘ IMPREZA BIEGOWA. A JEŚLI
AKURAT NIE BĘDZIECIE BIEC TAM MARATONU - CHĘTNIE IM POKIBICUJECIE! Warto biegać!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.