1. Budowa nowego lotniska to zagrożenie dla monopolu PPL, więc nie wiem z
jakiej racji poważnie traktuje się opinie szefa tej firmy.
2. PPL wykazało skrajną niekompetencje przy dotychczasowej rozbudowie Okęcia,
czy można liczyć na to że w przyszłości będzie inaczej?
3. Z punktu widzenia faktycznego klienta lotniska, czyli pasażera na Okęciu
panuje, delikatnie mówiąc, bałagan. A nie jest to tanie lotnisko.
4. Okęcie blokuje rozwój ogromnego obszaru na południu miasta - koszty takich
utrudnień na pewno przewyższają interesy PPL.
5. I last but not least - już w tej chwili Okęcie jest wystarczająco uciążliwe
dla mieszkańców sąsiednich dzielnic, wyłączając nawet huk od F-16. Co będzie
gdy ruch zwiększy się dwukrotnie?
Okęcie nie ma przed sobą przyszłości - szkoda w to lotnisko dalej inwestować,
ostatecznie i tak zostanie zamknięte jak np. Tempelhof. Decyzja o budowie
konkurencyjnego lotniska jest spóźniona już o 10 lat.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.