Hitler nie był socjalistą, tylko narodowym socjalistą. Róznica mniej
więcej taka, jak między demokracją a demokracją ludową. Przede
wszystkim jednak był populistą schlebiającym najniższym gustom
ogółu. Im słabsza jednostka, tym chętniej będzie odnajdowała swoja
siłę w wydumanej potędze narodu. Nacjonalizm to ideologia słabych i
głupich, którzy zamiast poczucia wewnętrznej wartości mają agresywne
slogany, a zamiast argumentów - kamienie.
Młodzież Wszechpolska jest przystanią dla życiowych nieudaczników,
ochronką dla w kółko golonych sierot bitych pasem w dzieciństwie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.