od ponad 8 lat czynnie uczestniczę w ruchu antyfaszystowskim...nie rozumiem
jak można wrzucać antyfaszyzm i komunizm do jednego worka...to nie są tożsame
słowa...
w wypowiedziach jest wiele agresji...jeżeli naprawdę chcecie porównywać ONR i
antyfaszystów to weźcie pod uwagę jeszcze jeden ważny element - ONRowcy są
często niedouczonymi i agresywnymi ludźmi, ich grupy działają na zasadach
lidera i podporządkowanej reszty, często bywają zmanipulowani przez swych
liderów. Moja wypowiedź poparta jest wieloma znajomościami na gruncie
zawodowym z tą skrajnie prawicową młodzieżą jak również starszymi
ludźmi...myślę że należy im wskazywać drogę do możliwie obiektywnej prawdy
historycznej, ponieważ maja wypatrzony pogląd na rzeczywistość...a druga
strona - ja nie chcę aby napadali zarówno fizycznie jak i werbalnie na ludzi o
innym niż ich zdaniem właściwy wygląd, bo ich agresją wywołują nawet dredy nie
wspominając już o obcokrajowcach...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.