Wojciech Karpieszuk we wszystkim ma rację, tyle tylko, że nikt jeszcze w wolnej Polsce po 1989 r. nie zakazał manifestacji faszystom z ONR i nikt ich nie skazał za skandowanie antysemickich haseł.
noto sie zdecydujmy wreszcie: czy chcemy zyc w panstwie prawa czy nie. Prawo
musi byc przestrzegane!- jak sie anarchistom nie podoba naziolska demonstracja
to ruszyc tylki do prokuratury i skladac donosy i zazalenia, i odwrotnie. Zadne
poglady polityczne nie moga usprawiedliwiac zadymy: fobie pana Blumsztajna sa
jego prywatna sprawa i nie wiem poco katuje nimi czytelnikow. Wladze miasta nie
mogly zakazac demonstracji - i bardzo dobrze. Na tym polega demokracja ze kazdy
moze demonstrowac swoje najbardziej idiotyczne poglady-byle robil to zgodnie z
prawem. Na tym wlasnie polega dzialanie demokratycznego panstwa. A pan redaktor
nie mogac tego pojac stawia sie na na rowni z wygolonymi debilami zaklocajacymi
gejowskie pochody.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.