Podsumowanie nr 1. (dla 80% "normalnego" polskiego społeczeństwa)
Widać wysokie stanowiska nie chronia przed chorobami umysłowymi i
ogólnie poziomem umysłowym własciwym dla bufetowych.
Podsumowanie nr 2. (dla pozostałych 20% społeczeństwa)
Kogo trzeba znać (czyim być siostrzeńcem), żeby móc odstwaiać takie
numery "zgodnie z prawem" i za pieniądze podatników?....i żeby się
tym jeszcze prokuratura nie zajęła?!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.