>
> Ja za 2.000 PLN miesięcznie odczaruję wszystkie skrzyżowania w
stolicy
Do tego trzeba mieć certyfikat. Takie rzeczy i to za dużo większe
pieniądze odczarowują panowie w długich sukniach. Żadne otwarcie
skrzyżowania, drogi, szpitala, zakup auta dla policji nie odbywa się
bez ich obecności. Polewają wodą i inkasują nalezność.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.