W niektórych Państwach (np. w Szwajcarii) w miejscu silnego promieniowania
geopatycznego ustawiane są znaki ostrzegawcze, zakłada się odpromienniki. Nikogo
to nie dziwi. Autorytety naukowe oficjalnie nie uznają radiestezji, ponieważ jej
założenia podważają wiele teorii. No ale kiedyś ziemia była płaska i sądzących
inaczej "czarowników" palili na stosie ;-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.