"Dajemy"- krzyknął ktoś w tłumie przed stacją metra. I nieoczekiwanie dla przechodniów stuosobowy tłum rozpoczął bitwę na poduszki. Nieco później inna grupa rozpyliła chmurę zapachów na dworcu.
naprawde nie slyszalem o takich akcjach, bynajmniej nie ma ich w
Ameryce i bardzo dobrze bo to czysta glupota, my chodzimy na mecze
teraz jest liga bejsbola , gdzie normalnie sprzedaja piwo a poza tym
tysiace ludzi gra w tenisa, jezdzi na nartach a miliony chodzi do
gymu i biega lub chodzi po gorach
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.