Lawina skarg na Zarząd Transportu Miejskiego w sprawie nowych kart miejskich ze zdjęciem. Po ich odbiór czeka się w półtoragodzinnej kolejce. Duże problemy mają też rodziny wielodzietne, którym przyznano prawo do darmowych przejazdów.
Zanim robi się promocje trzeba się przygotować na to że ktoś z niej będzie
chciał skorzystać, a jak tego się nie przewidziało to już jest jedna osoba do
zwolnienia. To działa strasznie prosto.
Inna sprawa to niech GW zainteresuje się jak może po co te dane. Imię nazwisko i
zdjęcie, nic więcej nie będzie widoczne na karcie, to poco tam mój adres czy
pesel, czy kontakty? Nie widzę najmniejszego sensu, w momencie kiedy nie mam
wyboru czy chce podać czy nie, nie podam nie dostanę karty czyli będę jeździł na
gapę, więc wyboru nie mam.
--
Varsovia - Semper invicta, semper heroica.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.