owszem,jeżdzą slalomem między pieszymi po chodnikach i przejściach
dla pieszych. rower w centrum miasta to wielkie nieporozumienia-
podobnie jak ścieżki rowerowe robione kosztem chodników, trawników i
miejsc parkingowych. jak dla mnie rower jest albo ,,urządzeniem"
rekreacyjno - weekendowym co wyklucza poruszanie się nim po mieście
albo pojazdem poruszającym się po jezdni. rowerom na chodniku mówię
zdecydowane nie i nie raz już wdałam się w pyskówkę z rowerzystą
trąbiącym na chodniku na pieszych. dziwię się ze miasto zajmuje się
sprawami tak marginalnymi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.