Kultura nie na sprzedaż! - krzyczeli sympatycy squatu Elba. Na ul. Jagiellońskiej, pod oknami firmy, która jest właścicielem zajętych przez nich budynków, zagrali sambę.
Na Czerskiej w gabinecie albo u Redaktora w "skromnym, cieżko
zapracowanym mieszkaniu" w Aleji Przyjaciół. A na fasadzie Agory
walnę grafitii!!! I niech tylko ktoś mnie wyrzuci to powiem, że to
faszyzm, antysemitzm, homofobia, wilczy kapitalizm, etc. Czy ktoś
jeszcze myśli w Stołku? W Agorze na Czerskiej też jest garaż
podziemny i większość jej pracowników przyjeżdza samochodami ze
swoich domów, gdzie w większości są garaże podziemne!!! Czy Pani
Redaktor jeszcze myśli, czy ideologiczny rak przejadł jej ostatnie
płaty kory mózgowej? Pomiędzy Arkadią a naruszaniem prawa własności
jej jeszcze coś...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.