Kultura nie na sprzedaż! - krzyczeli sympatycy squatu Elba. Na ul. Jagiellońskiej, pod oknami firmy, która jest właścicielem zajętych przez nich budynków, zagrali sambę.
Europejczyk: konkrety proszę. Widzę tylko nienawiść i obrzydzenie i wyzwiska. Na
Elbie studenci i magistrowie. Pracują wszyscy. A rozdawanie gorącej strawy dla
ubogich widziałeś? I nie wypisuj proszę, że stołujący się tam bezdomni śmierdzą,
bo to prawda. Na początek zaproś ich do swojej łazienki. Elba dzieli się
jedzeniem - podziel się wodą. Pozdrawiam.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.