Kultura nie na sprzedaż! - krzyczeli sympatycy squatu Elba. Na ul. Jagiellońskiej, pod oknami firmy, która jest właścicielem zajętych przez nich budynków, zagrali sambę.
To już widzę porządna fobia. "kudłacze", "niedomyci", "mordy" kłują w oczy aż
miło popatrzeć ;). Jeśli Ci się nie podoba to po prostu, przejdź obok, ale jak
widać nie da rady trzeba toczyć pianę z ust, bo coś nie pasuje do mojej wizji
społeczeństwa. Proponuje się trochę wyluzować i przeinterpretować założenia z
większą dozą pluralizmu. Jeżeli coś nie jest związane z oficjalnymi kanałami
kulturowymi nie oznacza, że nie jest wartościowe. Na skłocie grają zespoły z
całego świata min. z Niemiec, Kanady, Stanów Zjednoczonych, Francji itd. zespoły
te różnią się formą i przekazywaną treścią. Elba jest otwarta na różne rodzaje
muzyki, nikt się nie ogranicza tylko do punk rocka.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.