Kultura nie na sprzedaż! - krzyczeli sympatycy squatu Elba. Na ul. Jagiellońskiej, pod oknami firmy, która jest właścicielem zajętych przez nich budynków, zagrali sambę.
" moze ci wszyscy madrale z kredytami na 30-40 lat i codzienie
> modlacy sie do szefa o niezwolnienie" "Skad ci biedni zapracowani
w korporacjach (zeby spłacić kredyt hipoteczny)"
Ktoś musi pracować. nie możemy wszyscy zająć cudzego terenu i żyć
tam za darmo. Ktoś (nie Elba) płaci podatek za ten grunt. Łatwo się
mądrzyć jak się żyje na czyjś koszt. Nie każdy jest tak bezczelny ,
żeby wleźć do kogoś i mieszkać tam na krzywy ryj. Dla tych mniej
bezczelnych pozostają kredyty hipoteczne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.