Kultura nie na sprzedaż! - krzyczeli sympatycy squatu Elba. Na ul. Jagiellońskiej, pod oknami firmy, która jest właścicielem zajętych przez nich budynków, zagrali sambę.
Ja tylko staram się doszukać tej KULTURY z tytułu artykułu. Zamiast niej widzę tylko zbieraninę jakiejś "młodzieży alternatywnej", dogłębnie zbulwersowanej faktem niemożności mieszkania na nie swoim i za darmo.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.